ŚW. GABRIEL (URGEBADZE) WYZNAWCA I JURODIWY DLA CHRYSTUSA

ŚW. GABRIEL (URGEBADZE) WYZNAWCA I  JURODIWY DLA CHRYSTUSA

Tropar:
Na podobieństwo Chrystusa Władcy, Który Swą Boską naturę zasłonił tym, co ludzkie i ukrył niewypowiedzianą Swoją potęgę, Ty, o wszechwalebny Ojcze Gabrielu, pod podwigiem Chrystusowego szaleństwa ukryłeś duchowy Twój blask, a wyznając wiarę stałeś się pasterzem prawdziwym. Przepodobny Ojcze Gabrielu, błagaj Chrystusa Boga o zbawienie dusz naszych.

Kondak:
Nieskończone jest miłosierdzie Boże, dzięki Któremu oglądamy, jak Bóg uświęca to, co Sam stworzył. Ty, o przepodobny Ojcze, obraz Twojego Stworzyciela, umocniłeś w Sobie i przez Twoje cierpienia podniosłeś Swoją naturę do Bożego podobieństwa. Dlatego wychwalamy Ciebie, Ojcze Gabrielu, albowiem jesteś godny wszelkiej pochwały, jako że byłeś na ziemi głosem prawdy, nauczycielem miłości i gołębiem czystości, zaś Twoja przedziwna pokora otwarła światu studnię mądrości. Teraz zaś jesteś na Niebiosach, Orędowniku Bożego miłosierdzia i naszego zbawienia.

tłum. Vladan Stamenković
Tłumaczenie ze strony: https://hriscanskeprice.com


Św. Gabriel Wyznawca i Jurodiwy dla Chrystusa






Mirotocziwy obraz (ikona) św. Gabriela














ŚW. GABRIEL WYZNAWCA I JURODIWY DLA CHRYSTUSA

Prepodobný Gabriel vyznávač a blázon pre Christa

   






Prepodobny (bogobojny) Ojciec Gabriel – wyznawca i szaleniec (jurodiwyj) Chrystusowy
1929 – 1995

Życie i działalność



Archimandryta Gabriel, w świecie Goderdzi Wasiljewicz Urgebadze, urodził się 26 sierpnia 1929 roku, w Tbilisi. Rodzice Goderdzi ochrzcili go jako niemowlę w Soborze Wielkiej Męczennicy św. Barbary w dzielnicy Nawtługskiej. Chrzestną matką Goderdzi była dawna „siostra miłosierdzia” Tamara Begiaszwili. W tamtym czasie w Gruzji panował reżim komunistyczny; religia była prześladowana; niszczono lub zamykano świątynie; zabijano bez winy i wysiedlano mieszkańców. Goderdzi miał około dwóch lat, kiedy w niewyjaśnionych okolicznościach zabito jego ojca, Wasilija Urgebadze. Członkowie rodziny później, na cześć jego ojca, nazwali dziecko Vasiko. Maleńki Vasiko od samego dzieciństwa został obdarzony Łaską Bożą. Z małych kamyczków budował małe cerkiewki i wewnątrz zapalał zapałki. Matka (później mniszka Anna, została pochowana na dziedzińcu monasteru żeńskiego w Samtavro, obok swego syna) bała się, żeby nikt nie zauważył tej pasji Vasiko, ponieważ nie było wykluczone, że rodzina będzie prześladowana za wychowanie dziecka, przeciwne ideologii komunistycznej. Vasiko od młodości zachowywał się dziwnie – unikał gier z rówieśnikami i wolał samotność i milczenie. Dziecko miało jednak jedną niezwykłą rozrywkę: brał do rąk długi kij i uciekał. Znajdujące się w pobliżu ptaki zlatywały się na ten kij i towarzyszyły mu szczebiocąc. Zjawisko to dziwiło wszystkich. Vasiko był zadziwiająco dobry. Nie pozwolił w domu umieścić pułapkę na myszy; myszy łapał żywcem do klatki i następnie wypuszczał poza ogrodzenie podwórka... (Czytaj więcej)











UNIKALNY EPIZOD Z ŻYCIA OJCA GABRIELA


Opublikowano na 25 stycznia 2016 by ORTHODOX WORLD



Jednym z najbardziej znanych i czczonych świętych w Gruzji jest Gabriel(Urgebadze). Najbardziej wsławił się tym , że w czasach komunizmu aktywnie walczył z ateizmem, niszczeniem cerkwi prawosławnej oraz tym iż wszędzie głosił Jezusa Chrystusa. Natomiast w czasie modlitwy w swojej celi unosił się w powietrzu-według relacji naocznych świadków. Jego święte życie było pełne zadziwiających i unikalnych wydarzeń, niejednokrotnie zagrażającym jego wolności. Nie mniej jednak nie bał się on i nie przestawał głosić imienia Bożego. Przedstawimy poniżej ciekawy i zadziwiający materiał naszym czytelnikom. Historia wydarzyła się za głębokiego komunizmu.

«Pewnego razu Ojciec Gabriel siedział na placu przy ulicy Rustaveli w stolicy Gruzji Tbilisi trzymając w ręku krzyż, a obok niego stały ikony. On jak zwykle głośno i śmiało głosił kazania na chwałę Chrystusa. Milicjanci kilkakrotnie zwracali Ojcu Gabrielowi uwagę, żeby tak głośno nie głosił. Jednak nie przywiązywał on wagi do tych próśb i dalej śmiało i gromko czynił to co czynił. Wówczas milicjanci postanowili go aresztować i zabrać na posterunek milicji.

Kiedy Ojciec Gabriel był wieziony motocyklem na ten posterunek to krzyż, który miał nadal ze sobą podniósł wysoko do góry i jadąc tym motorem jeszcze głośniej wykrzykiwał na chwałę Bożą: -Kochajcie Boga naszego Jezusa Chrystusa, kochajcie krzyż nasz… Motocykl pędził przez całe Tbilisi, a mantija[1](wierzchnie okrycie mnicha) ojca Gabriela powiewała jak sztandar. Było to wydarzenie tak spektakularne, że przykuło jeszcze większą uwagę i większej ilości ludzi, zateizowanego społeczeństwa Gruzji.

Wzburzony milicjant dyżurny po dowiezieniu ojca Gabriela na komisariat zapytał : -No co ty robisz!?

Na co ojciec Gabriel spokojnie odpowiedział:-Ja,.. to nic nie robię. Ale wasi funkcjonariusze to rozsławili mnie na całe Tbilisi. (i takie to było jurodstwowanie Ojca Gabriela)

Wspomnienie Archimandryty Melchizedeka (Mikawa)

[1]Nazwa pochodzi od mantii – płaszcza bez rękawów, spinanego u góry i dołu. W trakcie postrygu w mantie mnich składa śluby wieczyste (posłuszeństwa, czystości i ubóstwa), czyli przyjmuje małą schimę, umierając tym samym dla świata doczesnego. Z tego też powodu nadawane jest mu nowe imię. Od tego momentu nie ma odwrotu, a porzucenie stanu zakonnego jest równoznaczne z wielkim grzechem.







    On December 20  2012  Archimandrite Gabriel was canonized as a ST. GABRIEL, CONFESSOR AND FOOL FOR CHRIST by the Georgian Apostolic Autocephalous Orthodox Church. Feast day on November 2.



www.patriarchate.ge :: Resolution of the Holy Synod of the Georgian Orthodox Church.